Kondycja zero.
ZERO.
Zastanawiam się, czy należę do ludzi, którzy NIE NADAJĄ się do uprawiania ćwiczeń innych niż seks ?
Bo przy tym ostatnim się jakoś nie męczę. Może gdyby połączyć wysiłek fizyczny i orgazm to byłaby to jakaś opcja ?
A ta Chodakowska to istna domina z pejczem. Macha tymi chudymi nóżkami na boki, ani kropli potu na wymakijażowanej buziuni i zadowolona. Normalnie żywa Barbie. Włos do pasa, cyc w rozmiarze DD. Robokop. Takich kobiet NIE MA.
A przed ekranem komputra zaiste piękny obrazek. Rozkocudane, spocone cóś, sapiące i dyszące z tętnem 200 na minutę.
TRA-GE-DIA.
Ciekawe czy chodzenie na szpilkach wyszczupla ?
Bo zakupiłam.Jak znalazł na uroczyste śluby i wesela (że chrząknę) :-))))
Chyba sobie do nich jeszcze balkonik na kółkach zakupię ....

zaraz tam balkonik...silne, męskie ramie wystarczy:)Ta, Chodakowska jest stworzona komputerowo. Ludzie nie mają takich zębów.
ReplyDeleteTeż mi się tak wydaje. Ona nie istnieje, prawda ??? PRAWDA ????
ReplyDeleteUfff. Ulżyło mi :-))))
To teraz niech oleje Chodakowska - cyborga i znajdzie w necie kurs nauki chodzenia w takich butach.:))) Krzywe buty.;)
ReplyDeletedwa koncerty Dody niech obejrzy i pójdzie jak w adidasach ;-)
Deleteewentualnie Tiny Turner
Frocia, ja nie nawykłam do chodzenia na szpilkach, bo ze mnie taka dama ze szpilką jak z koziej dupy waltornia. Doda, mówisz ???
DeleteZ balkonikiem to może i ja dałabym radę w takich butkach...
ReplyDeleteA co do chrząknięcia- to czyżby... ???
No i ta gimastyka- ani chybi jakaś poważna okazja na horyzoncie , skoro takie działania zostały przedsięwzięte :) Chyba że to klasyczny syndrom zbliżającej się wiosny - ja setny już chyba raz zaczynam odgrubianie, jak zwykle- od poniedziałku . Ale do gimnastyki jeszcze nie doszłam, brrrr...
Athi, jak przyjdą to sprawdzę czy się da chodzić, bo jak nie, to dokręcę kółka i będą wrotki :D
ReplyDeletemp - a tak se chrząkam :-))) a plany się może skrystalizują. Buty są, reszta sama przyjdzie :D
Buty piękne, aczkolwiek nie dla mnie :(. Ja nawet ślub brałam na płaskim :(. Jedną parę szpilek owszem posiadam, ale wyjść nigdzie jeszcze się w nich nie odważyłam.
ReplyDeleteTym niemniej wstępnie gorąco gratuluję <3!
A ćwiczenia? No proszę Cię! Kto normalny chciałby się tak katować?
Owca, jak się ma Twój wzrost to szpilek nie trza, nie ? A jak ktoś jest wzrostu siedzącego psa a partner ma te 187 to trza but wysoki mieć, żeby usłyszeć to sakramentalne "I do" nie ???
ReplyDeletePrzecież z trąbką do ucha na własny ślub nie pójdę :-))))
Eeee, ślub ? Ja powiedziałam ślub ???
Chyba mi się cuś pokręciło :-)))))
A ćwiczenia jak ćwiczenia. Samą dietą nie załatwię sobie wcięcia w talii .... cholera jasna psiakrew, no...
ślub bierzecie??
Delete:)))
super!
takie wysokie szpilki kupiłaś? podziwiam. od razu wybiłabym sobie zęby ;)
ReplyDeleteo mojej kondycji to w ogóle pisać nie będę hehe
Ela, ciiiicho. Żaden slub, tak ?
Delete:-))))))))
Szpilki kupiłam z ciekawości. Czy właśnie zębów nie wybiję. Albo nogi nie złamię. No ale kobiety chodzą w takich butach, to co ? Ja nie dam rady ?
Gdybym bliżej mieszkała to bym Cię wyciągała na bieganie :-))) Już widzę takie dwie sieroty ledwo zipiące i łapiące się za brzuchy :-))))
Daisy buty piekne.I powiem jedno,pomimo wygladu ,powinny byc wygodne.Mam bardzo,bardzo podobne tylko czarne,skorkowe,tez na grubszej podeszwie i wysokim obcasie i smigalam w nich jak rusalka,na imprezie sylwestrowej od 20-stej do 3.30 w nocy.
ReplyDeleteSlub ,mowisz???????;))))
Dobra, powiem, bo cieszę jak głupek. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie to w przyszłym roku się zaślubimy w magistracie.
ReplyDeleteChyba, że do tego czasu umrę albo Dochtór mnie kochac przestanie. Lub ja jego. W co wątpię :-)))
I tego się trzymajmy.
Miałam podobne buty kiedyś. Dlatego kupiłam te. Skoro mówisz, że wygodne, to mam nadzieję, że dam radę chodzić wdzięcznie a nie jak jakiś pokrak z nogami ugiętymi w kolanach :D
a mogie przyjechać na ślub? mogie mogie mogie mogie mogie??????
Deletemogiesz :-)))
DeleteHurra! Daisy i Maciek biorą ślub! Ale fajnie :))))!
DeleteP.S. I kto to, do cholery, jest ta cała Chodakowska?!
DeleteDobra, wygooglałam sobie. Jezu, ona jest STRASZNA! Pierwsze skojarzenie: Isis Gee. Cóż za demotywacyjny wygląd.
DeleteOwca, faktycznie !!!! Isis Gee !
DeleteW dodatku na baterie. I sztuczna!
U mnnie dokladna taka sama tragedia...
ReplyDeleteNienawidze tej kobity !!!
Che sie troche doprowadzic do ladu do wiosny, i stweirdzilam, ze moze najpierw stepper, basen itp, bo Chodakowska nie dosyc ze mnie zabija to jeszcze doluje!
PS
w tlusty czwartek widzialam fajny bardzo obrazek, jedna kobueta podaje drugiej paczki, do poczastowania. Podpis: Agnieszko, moze poczestujesz sie paczkiem? No, bierz Ty chuda dziwko !
Tak wlasnie mysle o Chodakowskiej, rozumiesz :D
Tarsis, ja nie rozumiem... skąd w nas ta nienawiść ???
DeleteNo skąd ???
;-)
Obudziłam się dziś z takim bólem mięśni nóg, że ledwo zeszłam po schodach. A to mnie załatwiła, sucz jedna :-))))
Ale jaka tam nienawisc zaraz? :-D
Deletehehehe :-)
Ja przy pierwszym razie, przez 3 dni nie moglam chodzic, a nie oszukujmy sie, nie dotrwalam chyba nawet do polowy, takze lepiej spuszcze na to zaslone milczenia :-D
Jak cwiczysz dalej to potem przestaje bolec...
Ale ciezko jest cholernie, zwlaszcza jak sie nie ma wogole kondychy :-/
Ps
Gratuluje planow slubnych :-D
Zakwasiki sie ma, tak? Hahaha! Olej ta Chodakowska, ona gupia jest. Na wciecie w talii owijaj sie na noc folia kuchenna.:P:)))
ReplyDeleteo poziomie mojego upadku figurowego świadczy że ja nawet nie wiem kto to chodakowska ;)))
ReplyDeletebuty - PIĘKNE. i zawsze wyszczuplają - jak mowią mądre kobiety - każdy cm obcasa to 1 kg mniej :)
i da się w takich chodzić. kwestia wprawy i tyle. ale jak nie masz wprawy to zaczynaj od mniejszych. Jak opanujesz mniejsze dodawaj po trzy cm. Po jakimś czasie luz - każde będą OK :)
No cóż, przyjdą buty, będę ćwiczyć chodzenie. Kiedyś śmigałam na szpilkach bez problemu, ale od czasu kontuzji lewej stopy, gdzie pękłam sobie kosci w dwóch miejscach - nie mogłam przez długi czas nosić butów na obcasie, bo przy chodzeniu czułam ból. Zobaczymy. W razie czego będzie mnie musiał biedak ZANIEŚĆ do magistratu :-)))) Bo butów nie odpuszczę.
DeleteEj no szpilki są super i wcale balkonika do nich nie potrzeba. Spt ma rację: kwestia wprawy. Ja tam codziennie w pracy popitalam na min. 12 cm i jest ok :)
ReplyDeleteJa, chociaż może jakoś specjalnie wiele nie mam do zrzucenia, też z Chodakowską mi kompletnie nie po drodze no. Umarłam po pierwszych 10 minutach a faktycznie zapierniczam CODZIENNIE pod fest górkę i wydawało mi się, że już ok, bo zadyszki się pozbyłam a i nie wchodzę mokra jak szczur :P Ale nie, ta pani wykańcza mnie samym patrzeniem jak ona to robi :P no cóż trudnoświetnie ;>
A daj spokój, powinni Chodakowskiej dać BANA ! To szkodliwe społecznie jest, bo każdy w depresję popada na jej widok.
Delete:-))))))
butki piękności!:)))
ReplyDeleteco się nie da,da się.
Tylko że wystaje się co najmniej pół głowy ponad ludków a w tańcu panowie kładą na mój biust wdzięcznie głowę bo wyżej nie dostaną;>>>>
ślub?!? A!A!A! faaaaaajnie:))))))) SUPER!:)
Hehehehehe, no widzisz. A ja Maćkowi pod pachę włażę. Niedobrze być niskim, niedobrze zbyt wysokim, nie dogodzisz :-)
DeleteTo kurcze nabralas predkosci ;)
ReplyDeleteBo brzmialo jak bardzo malo sprecyzowane plany, a tu prosze, buty.
No teraz to juz mus, skoro buty sa.
A ja szukam telefonu do obu miszczyn igly w takim razie :)
Aj, bo jak już siedliśmy i zaczęliśmy rozmawiac, to wyszło, że w przyszłym roku, latem. Ponad rok czasu jeszcze, wstrzymaj się z tym telefonem, bo moze jeszcze schudnę ???
Deletehehehe
Wishful thinking.
:-)
Nadrobię bielizną korygującą i sprawię se majtadały jak Bridget Jones...
Aha, wyguglalam Chodakowska wlasnie - pogielo Cie doszczetnie? Kaloryfer na brzuchu chcesz sobie hodowac, jak facet?
ReplyDeleteTo moze od razu przyjac sobie za wzorzec Ole Kobielak?
Odpuściłam. Wolę chyba kółkiem kręcić i przejść na lekką dietę.
DeleteNie mam siły i zdrowia do takich ćwiczeń.
Buty do slubu są zdecydowanie niezbędne. Chyba ze się jest tą no..nimfą czy inną sylfidą, wtedy można nawet boso. ;)
ReplyDeleteA tańczyć lubi? Bo jak lubi to moze zamiast nudnej gimnastyki zumbę spróbować?
Tak se. Muszę sprawdzić co to ta zumba.
DeleteWygooglałam tę/tą na Cha. Aaaaaaa!
ReplyDeleteButy cód mniód, ja do nich od razu potrzebowałabym nowej szczęki ;)
Bukiet Ci zrobić?
:)
Miauka, mam te same obawy. Z tą szczęką :D
ReplyDeleteBukiet - pewnie :-))))
Albo naucz mnie jak to się robi, sama sobie udziergam :D
Wolałabym przybyć, w celach bukietowych oczywiście. Nie żem się wpraszam ;)
DeleteOj tam, mogę podpowiedzieć co i jak :)
Ostatnio poszłam na brazylijskie ostatki, w szpilkach własnie. Po godzinie przeprosilam się z martensami ;)
szpilki sliczne :) musisz teraz pokazac sukienke :)
ReplyDeleteco do chodakowskiej, to ja ja raz czy dwa cwiczylam i przy skalpelu bylo okej ale cwiczac tzg odpuscilam sobie kardio, bo nie dawalam rady, a rok z hakiem chodze na aero i silownie. z drugiej strony, moja znajoma, ktora tylko w domu cwiczy i to 3 razy (matkoboska) w tygodniu dzieki tej ewce i jej profilu na fb zrzucila duzo kg i wyskalpelowala ;-) sobie figure. wiec mozna chyba :)
a takie laski z duzym cyckiem i chudymi nozkami istnieja. widze je na silowni. kurcze, moze cwiczenia powiekszaja biust? pffff :))))
Niu, ja tam biustu nie oddam, bo go lubię i on rozmiarowo jest w sam raz do mojej sylwetki. Ja nawet nie o zgubienie kg walczę co o smuklejsze partie taliowo-brzuszne. Dzisiaj też nie mogę się ruszyć - tak przetrenowałam nogi. A o nie też się martwić nie muszę. Chyba zostanę przy kręceniu kółkiem z obciążeniem.
ReplyDeleteNigdy nie byłam fanem sportu, no co ja poradzę. Jedni się z tym rodzą, że kochają ćwiczyć - sama mam taką koleżankę. A ja wolę trochę z jedzeniem przystopować i załatwiać takie sprawy dietą.
Kiecka będzie szyta przez panią krawcową. Pokażę, pewnie, że pokażę, ale nieprędko. Zapewne w przyszłym roku :-))))))
No i dupa, buty do odesłania. Nie ten kolor - w rzeczywistości sa szare- nieładnie leżą na stopie, bubel znaczy. Rozczarowałam się.
ReplyDeleteDam sobie spokój z kupowaniem w necie, jednak trzeba przymierzyć.