Thursday, 15 September 2005
...
Wczorajszy wieczór, godzina późna, rozmowa z M.
M - ( z niedowierzaniem ) Rzuciłaś Popierdółką o ścianę ???
Ja - ( z rozbawieniem ) A bo to pierwszy raz ???
M - ( ze smutkiem ) To teraz Popierdółka już wie, jak to jest, bo ja też się czuję rzucony o ścianę kiedy na mnie wrzeszczysz ...
Ja - (wymowne milczenie) .............
M- (nadal przygnębiony) To na mnie się złościłaś, skoro Popierdólka oberwał, na pewno !
Typowo męska logika: skoro Popierdólka jest prezentem od M, to jest jakby jego inkarnacją . Niemalże laleczką voo-doo. Ożesz mać... Ale nie o tym chciałam . Po tej wczorajszej rozmowie dotarło do mnie jak on może mnie postrzegać, i nie powiem, trochę się przeraziłam :-)
No bo tak; chciałoby się być heroiną z romansu, albo taką Patrycją Hollmann z "Trzech Towarzyszy" umierającą wdzięcznie na suchoty ... a tu co ? Herod-Baba, modliszka jej mać, co to jednym ruchem szczęk zdekapituje każdego samca, przekupki z targu mogą mi buty czyścić i na korepetycje przychodzić. Poradnik może jaki napiszę ? Coś w rodzaju - "Wpływ hormonów na zintensyfikowanie awantur domowych - czyli jak efektywnie wykorzystać potencjał który drzemie w każdej z nas" albo "PMS w służbie kobiety - porady praktyczne wraz z ilustracjami " ... Tiaaaa ... Już panna S mnie kiedyś podsumowała,kiedy to po jakiejś wyjątkowo soczystej awanturze z M warczałam jej do słuchawki jak dorodny rotwailer, wieszając okoliczne psy na całym gatunku męskim, a na M w szczególności; jednym, zgrabnym pytankiem przerwała moją tyradę po czym stwierdziła "to on biedak myślał, że ty mu awanturę robisz, a ty po prostu okres masz !!!" Thank you Es Si Dżonson. Nic dodać - nic ująć . Ameryki nie odkryła .... :-)))
Tak teraz przyszło mi do głowy, że każdy facet powinien posiadać kieszonkowy wykrywacz PMS-ów... coś na zasadzie sejsmografu, który w odpowiedniej chwili wygłaszałby komunikaty w stylu -"Uwaga,uwaga! Nadchodzi koma trzy,uprzejmie prosimy o udanie się do schronu " albo "Koma trzy przeszedł, coast is clear !!!". Wmontować temu jeszcze odtwarzacz mp3 jak również otwieracz do piwa i mamy gadżet roku 2005 !!!
A ja na pewno dostałabym nagrodę Nobla, którą w całości wydałabym na buty, torebki i kapelusze. Jeżeli jestem kobietą to z całym dobrodziejstwem inwentarza, nieprawdaż ???
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment