Tuesday, 3 April 2012

...

Żądam powrotu wiosny. Co to ma być ??? Śnieg ? W kwietniu ?
Kot nie wyszedł, chociaż zachęcająco drzwi od ogrodu otwierałam. Patrzył na mnie z wyrzutem w oczach i ostentacyjnie odwracał się i odchodził, oglądając się za siebie i prychając z pogardą. No to już wiecie jaką mam pogodę za oknem. Krótko mówiąc - do dupy. Bardzo do dupy. A trzy dni temu leżałam w ogrodzie jedynie w szortach i bluzce na ramiączkach, czytając po raz pierdyliardowy Harrego Pottera. I już, już ryjek mi się cieszył, że sobie nogi, po zimie bladawe opalę. Ta, opalę, nad gazem chyba opalę!

Poszukiwań pracy dzień trzeci. Wysłałam dwa CV i zajedwabisty list do potencjalnych pracodawców. Obcykałam ewentualne dojazdy. Przeleciałam jak błyskawica po Durham i stwierdzam, że to miasto jest naprawdę urokliwe i pełne niespodzianek. Katedra cu-do-wna. I mosty. I kamieniczki. I brukowane uliczki. A w samym srodku tego wszystkiego wypierdziane klockowo centrum handlowe, które tak pasuje do całości jak ja do rosyjskiego baletu. No cóż. Czasy handlowania żywymi kurczakami na targu minęły bezpowrotnie. Ale szkoda, że taką ceglaną szkaradę w samym środku postawili. No jak wrzód na sempiternie (kopyrajt Lorenza). Ale jak się tylko odwróci wzrok w drugą stronę ... miód na serce :-)


No dobra. Nie będę wrzucać kolejnego zdjęcia włosów, bo to już zakrawałoby na obsesję, ale zakupiłam na Fresholi ( http://www.fresholi.co.uk/) kolejną porcję olejków i znowu się unurzam w tłustościach. Olejkiem z migdałów zmywam makijaże i stwierdzam autorytatywnie, że NIC nie zmywa lepiej tuszu i cieni. A przy okazji twarz mi autentycznie odmłodziło. I teraz nie wiem. Olej to czy resztki kremu z Lancome ? Stawiam na olej jednak. Bo tańszy :-))))


Pierwsza Najlepsza jeszcze przez 20 minut mojego czasu ma urodziny. Chyba piętnaste, czy coś koło tego :-) Za parę dni Druga Najlepsza ma urodziny, czternaste, czy coś koło tego. I muszę przyznać, że kocham je obie. I się cholernie cieszę, że je mam. I dziwię się, że zainteresował je taki puch marny, który tylko udaje, że inteligentny, a tak naprawdę to tylko o włosach albo o pogodzie pisać potrafi :-) I oby im nie przeszło.

18 comments:

  1. A chcesz się zamienić?
    U mnie +1 i pada. Śnieg, deszcz ze śniegiem, deszcz. I wieje - foch z przytupem normalnie o!

    Dawa namiar na olejek migdałowy. Coś by wypadało ze skóra zrobić. Oraz z włosami.

    No!

    ReplyDelete
  2. ten olejek migdałowy nic nie robi oczom? w sensie - nie szczypie na przykład?

    ReplyDelete
  3. Olejek migdałowy, ten którego ja używam - to czysty olej, bez zapachu i innych pomocniczych substancji. Nie szczypie.
    Nakładam na całą twarz i delikatnie masuję - szmatkę ręcznikową zmoczoną w bardzo ciepłej wodzie przykładam do twarzy i ścieram olej. Operację powtarzam.

    Nie wiem, gdzie w Polsce można kupić olej z migdałów bez dodatków? W sklepie ze zdrową żywnością ?

    znalazłam taką stronę po polsku : http://kosmetyka-naturalna.pl/index.php/2012/01/ocm-oczyszczanie-skory-twarzy-za-pomoca-naturalnych-olejow/

    ReplyDelete
  4. To ja się przywitam i szurnę nóżką, nika od Abiego jestem :-) Od dawna podczytuję i "oesu" przejęłam ;-) Jestem fanką olejowania włosów, ostatnio fizys też olejuję. W Polsce oleje kupuję na helfy.pl albo na allegro te same, co na helfy. Kupuję też te z lauro.pl, ale trzeba mieć cierpliwość, bo z lauro długo przesyłka idzie. Poza tym opakowania się w kółko zmieniają, ale to co w środku jest świetne.
    nika

    ReplyDelete
  5. Nika :-) Dzięki za informacje i witaj w klubie :-)

    ReplyDelete
  6. Daisy :-) Dzięki :-) Ja używam do włosów oleju Heenara (kokosowy z ziołami), nie kupuję olei, które mają parafinum liquidum w składzie. Dziewczyny raczej na nie nie narzekają (oleje firmy Dabur), wręcz chwalą, ale ja wolę mieć naturę, jak się już natłuszczam :-)
    nika

    ReplyDelete
  7. Ja też wywaliłam amlę i migdałowy które miały parafine w składzie. Teraz używam na zmianę kokosu, migdału, avocado i czasem khadi, tyle że on śmierdzi przyprawą do zup :-))) No i dośrodkowo Vitapil, drożdże i pokrzywa.

    Ja mam bardzo cienkie włosy, które muszę myć codziennie, bo rano wyglądam jak strzyga - każdy włos w inną stronę - więc na upartego mogłabym co wieczór olej kłaść, ale robię to co dwa dni i też jest dobrze.

    ReplyDelete
  8. Ale smakowicie: kokos, migdał i awokado :-)))
    Jo tyż mam cienki włos, teraz w okresie grzewczym codziennie smaruję włosy olejem (7 olei z Lauro: czarnuszka, oliwa z oliwek etc. - na wzmocnienie super) i nic a nic mi się nie elektryzuje.
    nika

    ReplyDelete
  9. A tu jeszcze blog włosomaniaczki :-)
    http://anwena.blogspot.com/
    nika

    ReplyDelete
  10. Znam blog Anweny :-))) Codziennie sprawdzam, czy czegoś nowego nie dodała :-)))) Piękne włosy ma.

    ReplyDelete
  11. A weź Ty z tym, że udawać tylko! Intelygencji sie udawać nie da, chociaż co poniektórzy by chcieli i im się wydaje, że umiom. A ja tam swoje wiem, że nie tylko o pogodzie i włosach, i że nie tylko pisać potrafisz też wiem. Przypomnij sobie, kto z nas dwóch bardziej utalentowany arytstycznie był, a? No. Dobrześ powiedziała, że piętnaście, może mój kręgosłup usłyszy i sobie przypomni, bo od wczoraj nie mogę głową kręcić. Chociaż w sumie może to i lepiej... Dzięki za życzenia, mam nadzieję, że sobie latem osobiście porozmawiamy. Też się cieszę, że jesteś i tak sobie myślę, że jak przez tyle lat nie przeszło, to już nie przejdzie, co nie?

    ReplyDelete
  12. Kasia, mój kręgosłup zapomniał, że ma 15 dzisiaj przy myciu podłogi :-))) Muszę mu przemówić do słuchu :-)

    No już nie przejdzie, weszło w stan chroniczny :-)
    Ech, też mam nadzieję na letnie spotkanie, naprawdę!

    ReplyDelete
  13. No to jak obie mamy nadzieję, to może się uda. Nasmarowałam się maścią, połknęłam tabletkę i idę do łóżka. Gdzie te czasy, kiedy można było spać na bele czym rozłożonym na podłodze albo i na ziemi a maścią to smarowałam moją babcię...Coś dziwnego się porobiło.

    ReplyDelete
  14. Nawet mi nie mów :-))) Dobrej nocki i wstań rano naprawiona, tak? No!

    ReplyDelete
  15. Olejek migdałowy? na twarz? ktoś go używał jako perfumy:)
    moja gęba wchłonie chyba tylko rzepakowy...

    cale szczęście, Moja Droga, że ci sie pogoda pogorszyła, podniosla sie moja samoocena...ale na święta to juz miej ciepło:)
    no i dobrej pracy zyczę:)

    ReplyDelete
  16. O olejkach do twarzy dowiedzialam sie od kolezanki jakis czas temu. Że podobno dziala bardzo dobrze.

    Snieg tutaj byl tez, a jaki szok wywolal wsrod Anglikow. U nas to w sumie normalka - kwiecien plecien.:) A wczesniej, dokladnie, jak u Ciebie, bylo - w marcu, jak w garncu.
    Ide wlasnie do Pakfood (wiesz, tych od special blend), zerkne na olejki.:)

    ReplyDelete