Friday, 20 July 2012

...

Marzy mi się taka narzuta. Robiona z kwadratów.
Mogę kupić wzór wykonania, wełnę i szydełko, ale czy te cholerne słupki i półsłupki są proste w wykonaniu ?

Robił ktoś takie cudo ?

Help!


Nie jestem antytalentem, ale od dawna nie miałam szydełka w ręku. Od szkoły podstawowej. Trudne to ?

15 comments:

  1. Moim zdaniem nie ma nic prostszego:) Jesli mialas szydelko w reku wczesniej, to z palcem w dupie zrobisz taka narzute.

    ReplyDelete
  2. diabelnie trudne, jak nie oślepniesz od liczenia oczek to sobie wyśturasz ślepia szydełkiem :((((

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moja mama mówiła "wyśturać" :-)))))
      Ja i tak na wpół ślepa jestem i właśnie tego się boję, że oczy mi wylecą wprost w tę wełnę psiakość :-)

      Delete
  3. Słupki i półdupki są proste, ale cierpliwość masz? Bo ja kiedyś zaczęłam dziergać i mam pół czegoś od piętnastu lat, dziwnym trafem parę dni temu wywlekłam i tak se leży jak wyrzut sumienia...

    ReplyDelete
  4. To ja też swoje trzy grosze, OK?
    Myślę,że w miarę łatwe, nawet, jak długo nie robiłaś.
    Po pierwsze, osobno robisz kwadraty, do tego z grubej włóczki, szybko idzie- można pruć i pruć do woli, jak coś nie tak:)
    Technicznie dasz radę. A jak tam z cierpliwością?:)

    ReplyDelete
  5. No właśnie. Z cierpliwością to u mnie nieklawo, ale z drugiej strony jak się zawezmę, to wiadomo. Nie na darmo te stare struple meblowe do domu znosiłam i dłubałam przy nich z anielskim spokojem. Ale z robótkami ręcznymi u mnie łyso jaGby... Nie wiem, czy podołam.

    Wzór kupiłam. Może do emerytury skączę :-))))

    ReplyDelete
  6. taka narzuta jest jedna z najprostzych rzeczy do zrobienia szydelkiem. Tylko niestety trzeba sie orobic, bo to wielkie.

    ReplyDelete
  7. No wiem, ta na zdjęciu ma 180x130 - kawał szmaty :-)

    ReplyDelete
  8. http://fabryka-zachwytu.blogspot.com/2012/07/132.html ta Inka robi różne cuda :)

    ReplyDelete
  9. Wystrzegam się szydełka, moja mama robiła firankę przez 20 lat. Skończyła. Przeprowadziła się. Nie pasuje do niczego ale ładnie wygląda w szafie na półce:))
    Umiem robic serwetki ale zawsze mnie bolały palce:/

    ReplyDelete
  10. Hehehehehe, ja mam słomiany zapał i tylko meble do tej pory potrafiłam robić zajadle. Szydełko mnie przeraża, przyjdzie wzór, zrobię ze starej włóczki jeden kwadrat i zobaczę ile czasu mi zajmie. I zobaczymy. Póki co - mam plan na odnowienie mebli, więc po przeprowadzce zaczynam. Strach się bać. Bo to stół, krzesła, konsola pod TV i jeszcze dodatkowo toaletka i jeszcze 4 krzesła. O matko bosko. Nie chcę już nawet wyliczać.

    ReplyDelete
  11. Ale ładna ta narzuta. Warto się pomęczyć... Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  12. bardzo proste.Ja z takich kwadratów miałam kiedys sweter i był zajebisty;D
    Robiłąm szybciorem z grubej włóczki i nawet nei patrząc na ;)

    ReplyDelete