Tuesday, 14 September 2010

...

Uprasza się o flujdy, trzymanie kciuków i te inne. Od 15.00 do 18.00. Dochtór zdaje. A ja mam sraczkę z padaczką.

29 comments:

  1. Będę trzymać :)
    I obiecuję, że kawę będę pić przez słomkę w tym czasie bo się umówiłam z koleżanką :)

    ReplyDelete
  2. Się będzie trzymać:-)
    Przy takim wsparciu zda celująco:-)

    ReplyDelete
  3. Ja zdalam, to i Dochtor zda.
    Zaczne czymac jak z wizyty wroce.

    ReplyDelete
  4. flujdy ślę i czymię co cza czymać!
    A Dochtór nie gamoń zda na pińć;)))

    ReplyDelete
  5. jakby było o co mieć te sraczkę ;) wiadomo że Dochtór zda - inaczej być nie może :)

    ReplyDelete
  6. No i?
    W wyniku niedokrwienia kciukow- rozpoczął sie u mnie proces ich obumierania;-)
    Mogę już puścic?

    ReplyDelete
  7. Możecie puścić!

    Póki co mam urwaną relację, że farmakologia była KOSZMARNA.

    Nie wiem nic więcej. Dochtór jedzie do domu, jak wróci to zdam relację.

    ReplyDelete
  8. Moze nie bedzie tak zle?
    Kumpel dzis zdawal orala (nie "z orala", zeby nie bylo) z tego co ja niedawno - wyszedl przerazony i niezadowolony bardziej niz ja.

    ReplyDelete
  9. Bosz, a ja nie trzymałam, gdyż będąc w pracy nie miałam świadomości, że trzeba. Za to się dołączę do "i co, i co?".

    ReplyDelete
  10. Będziem wiedzieć 23-go. Póki co - z farmy były pytania z tak zwanej dupy.

    Reszta ok. Dochtoru z lekka zdenerwowane wróciło.
    No nic.

    Zobaczymy.

    ReplyDelete
  11. Gitara i petarda będzie. W rurzowym leżałam.
    ;-)

    ReplyDelete
  12. Kurna, nie widzialam tej notki, szlag. dzwonilam wczoraj o 19.00, ale nie odebrala. Musi byc dobrze:)

    ReplyDelete
  13. Powinno być w bierniku, ale jakoś mi przez klawiat nie przeszło :D

    ReplyDelete
  14. Alo? Się zapytowywuję czy już mogę te kciuki puścić??? Paluchy mi odpadną i źle mi się pisze :)

    ReplyDelete
  15. Puść, laska :-)))
    Bo Ci odpadno :-))))))

    Spoko. Już po. Co ma być - będzie.

    ReplyDelete
  16. tak czy siak,życzę jak najlepiej.Musi być :)

    to byłam ja tuv

    ReplyDelete
  17. Cicho, laski. Jutro wyniki, więc coś napiszę. Póki co mam takiego stresa, że poprzednia sraczka z padaczką to pikuś.

    Przekręcę się z tych nerwów.

    ReplyDelete