Monday, 6 September 2010

...

No to lecę. Jak zwykle - straszliwie mi się NIE CHCE :-)))

12 comments:

  1. Dikejka - ząb zabrałam :-)

    Idę dzisiaj na 16.00 wiercić :-(
    Mam katar.

    A póki co siedzę w piżamie i wyglądam jak dupa zza krzaka :-)

    ReplyDelete
  2. E! A jak dawala rade zdrowotnie z trzema psami? (Z lekiem pytam, bo się boje oprzyszlosci)

    ReplyDelete
  3. kij z gilami, grunt, żeby ząb naprawili jak się należy!

    ReplyDelete
  4. Mam odwierty i plomby i jestem szczęśliwa, bo zrobione jak trzeba. Miałam przez trzy godziny wrażenie, że wargę dolną mam jak Kunta Kinte i oplułam kawą obrus u Tjeściowej.
    A takoż nie mogłam palić skręta bo się zaświszczał :-)))

    ReplyDelete
  5. przyszla tylko powiedziec, ze troche zal jej dupe sciska, bo ma wlasnie ssanie w dolku za PL...
    Korzystaj ile wlezie !

    ReplyDelete