Friday, 18 February 2011

...

Hmmm. Wiadomym jest, że od dwóch lat znowu noszę okulary. Po operacji oczu w 2002 przez parę ładnych lat nie musiałam. Byłam szczęśliwa jak gwizdek. Nareszcie mogłam zakładać przeciwsłoneczne szkła latem i szpanować jak jaka gwiazda. No photos, paparazzi won. Radość się skończyła. Znowu raziło mnie słońce, szanele rdzewiały w szufladzie. Jak wiadomo, ostatnio Dochtór zaszalał i kupił mi w prezencie takie full wypas przeciwsłoneczne dioptrie, że już sam fakt ich posiadania zrobi ze mnie celebrytkę i nie zdziwię się wcale, jak zaczną za mną podążać ochroniarze. No i tu mamy problem. Bo dzisiaj z głupia frant kliknęłam na pewien formularz i za pięć minut zadzwonił telefon w sprawie konsultacji okulistycznej. Ponowna operacja może nie być możliwa, ale jeżeli .... to pójdę jak w dym.

9 comments:

  1. Jak obecna wada wzroku ma się do wady sprzed operacji?
    Jest większa czy wrociła do tego samego poziomu?

    ReplyDelete
  2. Dziewczyny, w porównaniu z tym co było, to niebo a ziemia. Prawe -1.75 a lewe -3.25.
    Przed operacją jakieś -10

    Zobaczę co mi powiedzą.

    ReplyDelete
  3. a czemu nie soczewki ? noszę od kilku lat i bardzo sobie chwalę. wydają mi się dosc dobrą alternatywą dla operacji. (mam po -6)

    ReplyDelete
  4. Aniu, nie mogę nosić soczewek. Mam nadwrażliwe oczy, nawet te cienkie jednodniówki przeszkadzają. Próbowałam.

    ReplyDelete
  5. ja też próbowałałam latami ((dlatego noszę dopiero od kilku bo okulary noszę od przedszkola ;) poddawałam się na chwilę, a potem myślałam - nonie no musi się w końcu udac i próbowalam znowu. ostatnia moja próba to były te

    http://www.acuvue.pl/trueye

    I UDAŁO SIĘ :) i jeszcze jedno spostrzeżenie. dym z fajek miał gigantyczny wpływ na komfort noszenia soczewek. jak paliłam - uwierały mnie. jak nie paliłam - nic a nic.

    ReplyDelete
  6. Będziesz miała denka od jaboli?
    :D

    Trzymam kciuki, te operacje raczej można powtarzać!

    ReplyDelete
  7. Aniu, ja już nie będę próbować ze szkłami. Zraziłam się. Nie lubię dłubać se w oczach co rano. Mam dyskomfort kiedy przebywam w pomieszczeniach z klimatyzacją, albo zadymionych. Oczy po całym dniu bolą.

    To już wolę albo okulary, albo zabieg :-)

    Sze, no właśnie nie wiem czy się da. Zobaczym co wyjdzie w badaniach.

    ReplyDelete
  8. "okulary sa takie romantyczne" - powiedziała jedna Basie w lata osiemdziesiątych wpatrując sie w Wodeckiego...od tamtej pory lubie okulary:)

    poza tym lubie widzieć!

    ReplyDelete