Friday, 3 November 2006
...
3.500 . Trzy tysiące pięćset. Funtów. Żeby zdobyć kwalifikacje. Stać mnie na to ??? Nie bardzo. Ale po trupach i innych szczątkach. Zainwestuję w siebie. Pierwszy raz w życiu. We wtorek idę na rozmowę w lokalnym centrum dokształcania. Już się umówiłam. Jest opcja rozłożenia płatności na raty, bądź spłacenia kursu już po otrzymaniu dyplomu. Kwestia omówienia szczegółów.
A co po za tym ? Tęsknota. Za M. Za jego ciepłem i opiekuńczością. Za bezpieczeństwem. Nie potrafię pisać o tym co nas łączy, nie zahaczam o fizyczność, bo to jest tylko nasze. Intymne. Aż do zatracenia się.
Mam już bilet . Wylot 4 marca. Przez moment czułam się tuż obok niego. Enter. Klik. Zapłacono.
Ta miłość mnie przeraża momentami.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment