Mówiłam, że mam szczęście do tak zwanych okazji ??? Chyba mówiłam. Wszystkie te cudne meble, co to je pokazuję po odnowieniu to są okazyjne zakupy, bądź zwleczone z ulicy graty, które miały dokonać żywota w angielskim, niesprzyjającym klimacie. Wiecie, że urządzam od nowa sypialnię, stąd toaletka, krzesełko, plan pomalowania pokoju w odcieniu szarości. Do pełni szczęścia brakowało mi tylko ... łóżka.
:-)))
No nie, wiadomo, że nie śpię okręcona szmatami na podłodze, łóżko mam, ogromne, na podstawie z szufladami, istny katafalk!
I tak mi to łóżko pasuje do wspomnianej reszty jak Dochtór do baletu.
Wyciągnęłam czułki w stronę ZjEbaya, ale jak zobaczyłam ceny za ramy łóżkowe z drewna to się przeżegnałam lewą nogą w poprzek! Że wurwa, co ? 200 funtów za kilka desek ? Z sosny ? Nawet jeśli ładne ? W dodatku nie nowe, tylko używane ? I wszystko w odległości 100 mil najmarniej ?
Dochtór postawił weto. Nie ma kasy na moje fanaberie, mogę dostać 20 funtów maksimum ( oczywiście żartował, sam zdawał sobie sprawę, że za dwie dychy, to ja mogę jeden szczebelek kupić) i ani grosza więcej, co z tym zrobię to moje. W dodatku nie będzie jechał po łóżko 100 mil, jeszcze go na tyle nie porąbało :-)))) Mam kupić łóżko za 20 funciaków, najlepiej od sąsiada - takie było Dochtorowe założenie.
Aha. No dobra. Dwie dychy mam, tak ? Sąsiad może mieszkać w Durham ? Może.
Tyle na początek.
Wlazłam na gumtree, pierwszy raz w życiu. I co ?
Otóż moi drodzy Państwo - ano to!
Głupi ma szczęście....
Nigdy nie chcę zmądrzeć w takim razie :-)))))
Piękna, drewniana rama łóżkowa za DWADZIEŚCIA funtów, odebrana w sobotę z DURHAM :-)))))
Tu już po liftingu. Jeszcze dwie warstwy i koniec będzie.

O jak rany :O
ReplyDeleteDs, no czyż ja nie jestem szczęściarą ? Był co prawda mocny akcent niepokoju, czy jeszcze to łóżko JEST, kobieta nie odpisywała na maile, a ogłoszenie wisiało na drzewie od kilku dni, ale jak widzisz - UDAŁO SIĘ :-)
ReplyDeletecudownie! :-)
ReplyDeleteHeleno, dziękuję :-)
DeleteNo, piknie piknie :D
ReplyDeleteIno uważaj, bo na następny zakup dostaniesz funciaka :)
Hehe, sprzedałam kiedyś starą kanapę na ZjEbayu za 99 pensów :-)))))))))
DeletePincet razy ladniejsze niz moje :)
ReplyDeleteDochtór sie tera bedzie bal granice obsuwac - bo jak nastepnym razem da £5, to mu jeszcze 23.19 reszty przyniesiesz ;)
E tam, ładniejsze :-) Jak będziesz się chciała pozbyć łóżka to tak czy tak bierę :-)))) Katafalk obfocę dla Ciebie wkrótce,- będzie czekał na Twoją decyzję - pozbyć się mogę zawsze, co tydzień przyjeżdżają tacy co zabierają za darmo niepotrzebne domowe sprzęta :-)
DeleteZ tą resztą 23.19 toś mię rozbawiła :D
OK, to czekam na zdjecia. Zreszta moze zaniedlugo bede Pomiot Starsza wywozic z chaty, wiec moze zajade obaczyc.
DeleteJagbym jednak nie brali, to zamiast wystawiac przed dom, wystaw na gumtree moze?
BTW: Pomiot pokoj do wynajecia na gumtree znalazla w czerwcu i teraz nie bedzie juz mieszkac ze smierdzacymi studentkami, tylko z czystymi "professionals".
Ta reszta to ze starego dowcipu :)
A o freecycle slyszala?
Deletehttp://www.freecycle.org
A zawsze zapraszamy! To kiedy wywozisz Pomiota ?
DeleteNie znam tego dowcipu :-) Opowiesz ?
Tam nie szukałam, o widzisz, kolejne miejsce w sieci do zapisania :-)
DeleteA nie wiem jeszcze - Pomiot sie zastanawia czy nie zostac w Wenecji na kolejny miesiac, tym razem w polskim pawilonie.
DeleteJak wroci normalnie, to w sierpniu, jak zostanie to we wrzesniu.
Do piatku ma dac znac.
Dowcip to bym moze i opowiedziala, ale nie pamietam dokladnie, wiec spale jak nic. Cos, ze maz zone na zarobek na ulice wyslal i wlasnie jakos tak przyniosla, a kiedy sie zdziwil kwota, to odpowiedziala: "A dawali tak, po zloty i dwa grosze, zloty i pinc..."
Chyba, kurde, nie jest smieszne.
Znam gorsze dowcipy, ale ten faktycznie nie jest zbyt wysokich lotów :-)
DeletePewnie i tak się zdzwonimy wcześniej.
moja Mama powiedziałaby: gupi to ma zawsze szczęście;)
ReplyDeleteDokładnie to samo powiedziałam do siebie :-)
Deletenie no! slow brak!
ReplyDeletepikna!!!
fotki poka sypialenki. ciekawam bardzo efektu koncowego :)
Ivonek, kochana, pokażę jak skończę - muszę ściany pomalować jeszcze, ale że wszystko idzie mi piorunem - spodziewaj się postu wkrótce :-)
ReplyDeleteZdolna z Ciebie dziewczyna, jak widać nie tylko artystycznie, ale i byznesowo :)
ReplyDeleteBardzo lubię Twojego meblowego bzika i też dopominam sie o foty jak już będzie komplet.
Oczywiście, że będą. Już strzeliłam foty "przed" żeby było z czym porównać :-))))
ReplyDeletedochtor to ma szczescie! ze taka dziewczyne jak ty wyhaczyl. taka zdolna lasencja mu sie trafila co to z niczego potrafi cuda wyczarowac! po tych zdolnych rekach calowac:)
ReplyDeleteAniu, on docenia. I puchnie z dumy każdorazowo, gdy ktoś wizytujący nasz dom zwraca uwagę na wystrój i meble. I zgadza się na mój trochę eklektyczny styl bez kwękania, chociaż sam woli szkło i chrom :-))))
DeleteBajka!!!!
ReplyDeleteTeż czekam na resztę zdjęć! W sumie to divan byłby u nas dobrym rozwązniem- kociska mi czmychają pod łożko jak pies drze paszczę, a tak nie miałyby gdzie:)
Niestety, irlandzkie gumtree bardzo, bardzo cienkie i drogie...:(
Tzn, wróć. Irlandzkie gumtree nie jest takie złe, wlazłam oczywiście nie w ten dział, co trzeba:)
DeleteRama czaderska, ale ogródek też niczego sobie...
Ogródek jest niewielki, ale mało pracy wymaga i za to go lubię :-)))
Deleteale czaderskie:D!!!
ReplyDeleteteż tak chcę !
Tuv, no przecież też zdolniacha z Ciebie, co za problem ?
DeleteJa na przykład nie umiem szyć. Nic a nic. A patrz jakie Ty cuda potrafisz stworzyć!
jak człowiek wie czego chce to dostaje! nie ma inaczej :)
ReplyDeleteŚwięta prawda :-)
DeletePrzepraszam za prywatę Spt co się dzieje? znikłaś czy jakiś klucz można dostać?
ReplyDeleteMartanno, Spt wyjechała chyba na wakacje, nie wiem czy przeczyta ten komentarz :-(
ReplyDeleteDzięki ,ale blog też znikł,może ma wakacje...
ReplyDeleteDzielna jesteś i zainspirowałaś mnie, dziękuję :)
ReplyDeleteO, miło mi bardzo :-) Być dla kogoś ispiracją to bardzo dużo i największa pochwała :-)
ReplyDeleteDziękuję!