Monday, 6 December 2010
...
Ja pergolę, ale zimno ! W mitenkach przy kompie siedzę.
Byle do wiosny, co ?
Opisałabym sprawę z agencją wynajmu, kumoterstwem tam panującym a spieprzoną pompą do ogrzewania podłogowego, ale litościwie zmilczę, bo kurwy by się posypały jak perły.
Mam jutro pracową imprezę i cos czuję, że się wyłgam hydraulikiem
No.
To byle do wiosny.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

no to kuźwa współczuję;>>>>
ReplyDeletemy zaczęliśmy palić w kozie w piwnicy i mamy "ogrzewanie podlogowe" wew łazience prawdaż:)))))))))))
tym bardziej współczuję.
A agentów wystawić na mróz.
to ja tuv
Nie chcę się denerwować, więc nie piszę o przekopach z agencją, w środę Dochtór będzie tam dzwonił.
ReplyDeleteCały wic polega na tym, że agent prowadzący nasz wynajem to teść właścicielki mieszkania jak się okazało. Wiemy od sąsiadów.
Temu jak lew broni się przed jakimikolwiek naprawami, bo to obciąża włascicielkę, nie nas.
Chooj mie strzela, że tak finezyjnie napiszę.
Byleby tylko zaoszczędzić parę groszy..
ReplyDeleteNiech mu Dochtor porządnie nawtyka.
Albo nawet ryj oklepie;-)
Ręka rękę myje...
ReplyDeleteTrzymam kciuki za Dochtora :-)
Kotem się obłóż!
Tak, okłady z kota - pytanie, czy kot tyle szczymie w bezruchu :-)
ReplyDeleteZimna współczuję - ostatnio na Włochściach miałam +1, no, ale ja tam na razie nie muszę mieszkać.
Chciałam też błyskotliwie zauważyć, ze kumoterstwo, pazerność i inne takie przymioty nie są - jak widać - charakterystyczne tylko dla Polaków, lecz stanowią immanentną cechę człowieczeństwa na całym świecie.
hu hu ha!
ReplyDeleteKoze wstaw do salonu;)
A podłogowe jest cudne, pratykuję:D
ja wszystko rozumiem poza tymi "mitenkami". co to kuźwa jest, bo dumam juz dzien trzeci.
ReplyDeletei w pierwszym odczycie to mi wyszlo "minetkacha"
ReplyDeleteno.
Dochtór sprawił tyle, że inny hyndraulik przylezie jutro.
ReplyDeleteIvonek - mitenki, to takie rękawiczki z obciętymi palcyma :-)))
-> Ivonek, ja tez nie wiedziałam i obstawiałam, że to jakieś gacie z nogawkami:D
ReplyDeleteOlśnił mnie dopiero wujek google:-)))
aaaaaa :) ło matko jedyna nigdy bym nie wpadla ze to z obcetymi pacyma cudo! ja obstawialam cieple gumofilce :)
ReplyDelete-> dikejka - popatrz, a na to nie wpadlam :) tak. zdecydownie sie starzeje. mysl juz nie ta.
Dżizas, laski, myślałyście, że w PANTALONACH przed kompem siedzę ???
ReplyDeletePo angielsku ślicznie się nazywają takie gacie - bloomers :-)))
Bloomers? To po niemiecku państwo Blumerowie :D
ReplyDelete