Dikejko, ja go na razie testuję. Ex Osobisty chce kupić se jakiś mega wypas aparat, a mnie puścił swój za 120 funciaków. No nie mogłam oprzeć się okazji. Dokupiłam tylko szerokokątny obiektyw, przyjdzie jutro.
Póki co robiłam zdjęcia z teleobiektywem, musiałam się od Moryca na kilometr odsunąć, żeby złapać ostrość :-)))
I walczę z manualnymi ustawieniami. Dość robienia na automacie :-)))
"I walczę z manualnymi ustawieniami. Dość robienia na automacie :-))) "
I to jest prawidłowe podejście do lustrzanki :) Życzę wielu fajnych kadrów, jeszcze więcej niepowtarzalnych momentów i aparatu zawsze pod ręką, żeby to wszystko utrwalić :)
Anovi, całe życie byłam posiadaczką idioten kamery. Automat i jedziemy. Ale skoro już mam lustrzankę to choćbym się miała skręcić w paragraf to się nauczę :-)
Najpierw przeczytam obstrukcję a potem zacznę działać :-)
Nawet się doczytałam "MAURICE":-)))
ReplyDeleteOstrość pierwszorzędna, zazdraszczam!
Ja jeszcze na starym Olimpusie działam, ale też już myślę o wymianie:-)
Dikejko, ja go na razie testuję. Ex Osobisty chce kupić se jakiś mega wypas aparat, a mnie puścił swój za 120 funciaków. No nie mogłam oprzeć się okazji. Dokupiłam tylko szerokokątny obiektyw, przyjdzie jutro.
ReplyDeletePóki co robiłam zdjęcia z teleobiektywem, musiałam się od Moryca na kilometr odsunąć, żeby złapać ostrość :-)))
I walczę z manualnymi ustawieniami. Dość robienia na automacie :-)))
Wszystko krzywe - Moryc, zdjęcie i aparat. No.
ReplyDelete:-D
"I walczę z manualnymi ustawieniami. Dość robienia na automacie :-))) "
ReplyDeleteI to jest prawidłowe podejście do lustrzanki :) Życzę wielu fajnych kadrów, jeszcze więcej niepowtarzalnych momentów i aparatu zawsze pod ręką, żeby to wszystko utrwalić :)
Anovi, całe życie byłam posiadaczką idioten kamery. Automat i jedziemy. Ale skoro już mam lustrzankę to choćbym się miała skręcić w paragraf to się nauczę :-)
ReplyDeleteNajpierw przeczytam obstrukcję a potem zacznę działać :-)
O ho, ho, ho!
ReplyDeleteSuper! :-)
Jeeeeeezu , Cjocja, niech mię Cjocja pocieszy, ze ze mnie nie jest matoł :-)))))
ReplyDeletePóki co czasy naświetlania, czułość i te inne to dla mnie jak nauka mandaryńskiego jest :-)))))
Ale się nie poddam co nie ?
piękny portret, piękny!
ReplyDeleteczy to mozlwie zeby kot mial TAKIE DLUGIE wasy?
ReplyDeletephotoshop.
Powiem tak: pierdol nastawy (póki co), balans bieli opanuj.
ReplyDelete;-)
I pstrykaj tysiące!
Przepiękne zdjęcie przepięknego Moryca! Pozdrawiam
ReplyDeleteKrystynka
Ania - Moryc ma wąsiska prawie tak długie jak ogon :-))) Żaden fotoszop !!! Wypraszam se :-))))
ReplyDeleteSzeh, jeżiszmaryo, balans bieli powiadasz ?
Krystynka - dziękuję :-)
Jestem trochę wkurzona, bo nie przyszedł mi dzisiaj obiektyw, a powinien.
I muszę czekać do poniedziałku.