Po trzech latach szukania znalazłam.
Joanna Lewandowska - Odwrót (Karawaniarski Koń)
Za taki wokal mogłabym zabić.
Póki co tylko się zażółciłam lekko z zazdrości.
Czy któraś się nade mną zlituje i mi kupi w Merlinie ??? Przesyłają do Uk ale za takie piniędze, że mię trochę zatkneno, prawie tyle samo co koszt płyty.
Daisy - aj kil ju!!!! Uprzedziłabyś może co do treści,ze to o mnie, hę? ;-) Byłam guupia i nieświadoma, więc odpaliłam piosenku i ... Se zjebałam sobotni poranek,ryczę i smarczę. Spadam na fajkę, zeby opanować gile. Na Dariusz idę dziśiaj i nie moge mieć oczu jak królik przeciez...
Wiesz, te poranne ryki bardzo mi się przydały. Uświadomiłam sobie gigantyczny żal do losu, zycia czy jak to tam zwał.Był tak glęboko schowany i dawno nie uzywany, ze parę prostych słów wystarczyło. Bo od 2 tygodni nie umiałam nazwać, co mnie uwiera i to dosyć mocno. Właściwie to dziękuję za mini sesję autoterapeutyczną. :-*
Czy któraś się nade mną zlituje i mi kupi w Merlinie ???
ReplyDeletePrzesyłają do Uk ale za takie piniędze, że mię trochę zatkneno, prawie tyle samo co koszt płyty.
http://tinyurl.com/36nprbs
Kupię Ci.Do Niemczewa też zdzierali strasznie. :-)
ReplyDeleteAle se poziom bilirubiny sprawdź najpierw, bo to zażółcenie mję niepokoi ;-)
Piekne.
ReplyDeleteSzeh, Cjocju ukochana - dzięęęęęki!
ReplyDeleteKasia, piękne, szkoda tylko, że nie ma wersji z koncertu, tylko podłożone obrazki :-(
weź tylko pod uwagę że dostaniesz za jakieś 6 tygodni.Merlin nie wyrabia z przesyłkami;/
ReplyDeletetuv
Tuv, spoko. Ja sobie odbiorę od Szeh w marcu. Nie spieszy mi się :-)
ReplyDeleteW marcu, mówisz? :-)
ReplyDeleteW marcu, mówię :-)))
ReplyDeleteKońcu marcu :-)))
Daisy - aj kil ju!!!!
ReplyDeleteUprzedziłabyś może co do treści,ze to o mnie, hę? ;-)
Byłam guupia i nieświadoma, więc odpaliłam piosenku i ...
Se zjebałam sobotni poranek,ryczę i smarczę. Spadam na fajkę, zeby opanować gile.
Na Dariusz idę dziśiaj i nie moge mieć oczu jak królik przeciez...
Ruda, oesu, przepraszam !
ReplyDeleteJa mam dziwne upodobanie do piosenek depresyjnych, nawet jak jestem w miarę szczęśliwa. Od dzisiaj będę uprzedzać!
Wiesz, te poranne ryki bardzo mi się przydały. Uświadomiłam sobie gigantyczny żal do losu, zycia czy jak to tam zwał.Był tak glęboko schowany i dawno nie uzywany, ze parę prostych słów wystarczyło.
ReplyDeleteBo od 2 tygodni nie umiałam nazwać, co mnie uwiera i to dosyć mocno.
Właściwie to dziękuję za mini sesję autoterapeutyczną.
:-*