Mój NieWiking to już Miaurycego z daleka poznaje. Ja u tylko mignę fotką a on mówi: co za ludziom się ten kot trafił? a ja odpowiadam: tym od butów! na to on znowu: a to OK :)
Miauryc jest boski a to zdjęcie Miauryca świątecznego na samej górze jest konkursowe.
Normalnie za Hudiniego mógłby robić :-))) (albo coś w podobie)
ReplyDeleteMiałam na myśli Houdiniego :-)))
ReplyDeleteA jakie ma obrzydliwe różowe poduszyska!
ReplyDelete:-)
Tylko spojrzalam na zdjecie i pomyslalam Houdini, ale Lorenza mnie ubiegla:))))))))))))
ReplyDeleteNiesamowity jest ten Twoj Maurycy:)
Mój NieWiking to już Miaurycego z daleka poznaje. Ja u tylko mignę fotką a on mówi: co za ludziom się ten kot trafił? a ja odpowiadam: tym od butów! na to on znowu: a to OK :)
ReplyDeleteMiauryc jest boski a to zdjęcie Miauryca świątecznego na samej górze jest konkursowe.
na zdjęciu czerwono białym to ten Twój kot ma ptasi grymas i dlatego on te ptaszki tak lubi:)
ReplyDeleteMAIURYCY WYMIAUTA!
ReplyDeleteMam jeszcze dzisiejsze foty kota z rożna, ale już Was nie będę męczyć :D
ReplyDeleteDawaj te foty szybciorem, albo nie przylataj!
ReplyDelete:-D
Espeszili, ale na szczęście inni też mogą zobaczyć i umrzeć ze szczęścia.
ReplyDeleteNie katuj nas już nigdy więcej tym krzywusem.
ReplyDelete:D
Magdalena to ja :)
ReplyDeletefoty daj !
ReplyDelete