kot wygląda cudnie, ale na gardło nic nie powiem, boli mnie od trzech tygodni chociaz wcale nie wygląda fatalnie, chyba zrobie wymaz... a dzieci chorują na zmianę, jeden tydzień jedno, drugie tydzień drugie... i to mnie denerwuje!
A aspiryna rozpuszczona plukac probowala? A moze na te e-faje nadwrazliwa albo refluksa zaposiada? Bo mnie gardlo boli, glos trace albo i krztusze sie w nocy (to jest dopiero zajebiste, mowie Ci), jak mi sie kwachu za duzo uleje;)))
mnie nawet przestał pomagac tamndum verde...wczoraj do dzisiaj spałam 15 godzin, kurna, cos mi jest... wyszłam z dzieckiem na sanki(!!!!!!!), połaziłam po białym paskudztwie i znowu chce mi się spac.... planowałam zwolnienie po 20tym:) trzeba bedzie wczesniej:)
zdrowia Daisym, zdrowia, a ten refluks Czarownicy to łokropne jest, Wu to ma.
To ja tak z inszej beczki - coca paczuszka wyletła, ale ze mnie to pipeta z grochu jest. Wszystko napisałam, ino nie to, ze do UK-eju ma lecieć. Mam nadzieję, że panięki na poczcie skojarzą, że Norfolk to tam gdzie Lądek. Lądek Zdrój.
kot wygląda cudnie,
ReplyDeleteale na gardło nic nie powiem, boli mnie od trzech tygodni chociaz wcale nie wygląda fatalnie, chyba zrobie wymaz...
a dzieci chorują na zmianę, jeden tydzień jedno, drugie tydzień drugie...
i to mnie denerwuje!
o jezu. a jakby się zapodział i załapał
ReplyDeleteNA PRANIE ! ;)))
Spt - najwyej na suszenie :-)
ReplyDeleteWlazł do suszarki, bo akurat była jeszcze ciepła :-)))
A skurczybyk!
ReplyDeleteGardla współczuję. Mnie pomaga "tantum verde", ale rozumiem, że to większy ból.
rozumiem, że Miauryc filtry czyści w szuszarce. Bardzo poważnie wygląda jak Pan Fachowiec.
ReplyDeleteNieWiking zobaczył i od razy krzyczał: "Miauryc!"
:)
A aspiryna rozpuszczona plukac probowala?
ReplyDeleteA moze na te e-faje nadwrazliwa albo refluksa zaposiada? Bo mnie gardlo boli, glos trace albo i krztusze sie w nocy (to jest dopiero zajebiste, mowie Ci), jak mi sie kwachu za duzo uleje;)))
TCP Lotion rządzi :-)))
ReplyDeleteI Ibuprom.
Nie, gardło mnie boli bo jeszcze popalam zwykłe od czasu do czasu, jak mi bateria w E-szlugu siada ( muszę kupić dodatkową)
I zauważyłam, że po zwyklych fajkach mię niestety boli.
A, jeszcze Ci powiem.
ReplyDeleteWyniki dostałam.
Helikopter Pylori - nieobecny
Wszystkie narządy w jamie - w porządku.
Zero kamieni i syfu w pęcherzyku.
Krew jak z bajki. Wszystko w normie.
I odpukać - od 6 tygodni NIC mię nie boli po lewej stronie!
Czary cy co ?
Zadne czary, albo to bylo zapalenie sluzowki zoladka, albo czustka podrazniona.
ReplyDeletePety albo alkohol znaczy;)
Prędzej pety :-)
ReplyDeleteLorenza - mnie pomaga zajzajer :-)
ReplyDeleteTantum verde to tu chyba nieosiągalne jest.
Beata, mnie denerwuje zimno w domu i zagrodzie - pewnie to też się przyczynia do tych infekcji.
Miauka :-))))
faktycznie, Miauryc wygląda jak specjalista :-))))
A jakbys go widziała! On tam siedział dobre pięć minut w tej pozie i dupsko grzał :-)))
Tyle co zdążyłam wywlec z niej pranie :-)
Oj, Daisy, Daisy... Oj, Dochtoru, Dochtoru...
ReplyDeletehttp://www.mistrys.co.uk/images/images/Difflam_Spray_1649_new.JPG_1649_new.jpg
To zdjecie pudelka, ale spray wyglada dokladnie tak samo, bialo-zielona butelka.
Powie Dochtoru, zeby sie tutej zalogowal, to se beda i z domu mogli sprawdzic kazden jeden lek:
http://bnf.org/bnf/
Kota sie pierze, ino nie wyzyma, wiesz?
ReplyDelete,-)
A wyglada jak Jurij Gagarin w rakiecie :D
ReplyDeleteJurij! :))))
ReplyDeletemnie nawet przestał pomagac tamndum verde...wczoraj do dzisiaj spałam 15 godzin, kurna, cos mi jest...
wyszłam z dzieckiem na sanki(!!!!!!!), połaziłam po białym paskudztwie i znowu chce mi się spac....
planowałam zwolnienie po 20tym:)
trzeba bedzie wczesniej:)
zdrowia Daisym, zdrowia, a ten refluks Czarownicy to łokropne jest, Wu to ma.
Beata, ja nie mam na szczęście refluksu. Przynajmniej to mi zostało oszczędzone.
ReplyDeleteU mnie dziś piękna wiosna. A na trawniku wyrosły mi dwa przebiśniegi :-)
Szeh - wiem :-)
Kiedy wracasz? Bo mi smutno bez Ciebie :-)
Tak to bywa. W piecu zagrzej lub ogrzewanie odkrec i to tesz Kot z cieplej prali wyjdzie ;)
ReplyDeleteMiaurycy jest POWALAJĄCY :)
ReplyDeletemoje koty są fantastyczne,ale chciałabym mieć takiego puchatgo no ! :)
Tuv - jeszcze byś pożałowała :-)))
ReplyDeletePuchata zaraza :-))))
Diesel - kominek daje pełną parą a ja mam dwie kołdry i śpię w polarowym szlafroku i piżamie z flaneli :-))))
Miaurycy jest boski!
ReplyDeletehttp://www.youtube.com/watch?v=eeJjsceoKbY&feature=player_embedded
ReplyDeleteumarłam:)
Martanno :-))))
ReplyDeleteWidziałam to już :-)))
Ale za kazdym razem mnie powala :-))))
Nie wracam, zostaję na zachodzie :D
ReplyDeleteJesuuuuuuuu?
ReplyDeleteSzeh, że tak po żołniersku powiem : weź nie pierdol bejbe !!!
ReplyDelete:-))))
To ja tak z inszej beczki - coca paczuszka wyletła, ale ze mnie to pipeta z grochu jest. Wszystko napisałam, ino nie to, ze do UK-eju ma lecieć. Mam nadzieję, że panięki na poczcie skojarzą, że Norfolk to tam gdzie Lądek. Lądek Zdrój.
ReplyDeletetaaaa...ciekawe skąd Szeh tę literkę "ę" wzięła na mniamnieckiej klawiaturze?
ReplyDeleteWietrzę postęp, że Szeherezada przehera jest już doma!;)
Pewnie, że w domu :-)
ReplyDelete(a literkę ę, ą i ż bardzo łatwo wziąć, ale nie chciałam komuś w klaptopie grzebać)
E! Lasia! Jak e-jaranie?
Szeh - w większości E-szlug. W zdecydowanej. Ale śmierdziela też zapalę. Generalnie - nie chce mi się palić.
ReplyDeleteSzeh, bo ja tek dedektyf z Koziej Wolki;) pisałaś, że braluje Ci polskiej klawiatury, tak i ogonek obaczyłam to hura na całe gardło zakrzyknełam;)
ReplyDeleteDejzi, wyjmij już tego kotecka, bo się sfilcuje;)
ReplyDeleteJa nie tknęłam śmierdziela :-)
ReplyDeleteMajtka Jaracz-Dymna pękła tylko przy cięzkiej, nerwowej dłubaninie pracowej, poza tym e-pyka.
Ade a Ty swojego e-dyma już masz i pykasz?
A gdyby Dochtor chciał fajkę to e-fajki też są. I byłby Doktor E-dym.
ReplyDelete(i poszła stuknąć czołem w ścianę, co zrobić, głupawa)
Szeh, ja mam po tym E-szlugu strasznie gardło podrażnione. Nie wiem, czy to te opary glikolowo-chemiczne czy inny kichuj :-(
ReplyDeletePalę przez to o wiele mniej.
Może ja sobie miętę kupię zamiast zwykłych smaków ?
i znowu prywata: sorencjum Dejzi!(wyjęła tego sfilcowanego kiciola?!;)
ReplyDeleteSzeh, no ni huhu póki co dymie na balkonie, nie wiem...kurier balkony pomylił czy cóś?;/
Ade - wyjeła :-)))
ReplyDeleteSpoko, uprawia se pani prywatę :-)
dajcie spokój, przeciez ten e-szlug tez paskudztwo jest...dlatego go Germańcy nie chca...
ReplyDelete