No widzę, że Moryc kanapę zaanektował na całego i pewnie juz nie odpuści:))) Ma chłopina gust, że o umięjętności pozowania nie wspomnę:))) SUPER FOTA!!!:)))
Faktycznie piwo sie nalezy, z pilotem mam watpliwosci bo u mnie to nawet jak sie Wspanialy dorwie do pilota, to jak ja wchodze do pokoju grzecznie i bez slowa oddaje:)) Awanture w banku!!! Awanturowac sie z panstwowom instytucjom bendzie!!! No to powodzenia!!!!! A moze Ci dadzom pare samples na zatkanie:)))))))))))))
Trzeci raz wchodze Moryca obejrzec,no nie moge sie napatrzec.Moze mu niewygodnie na tym fotelu bylo i teraz poszedl nogi rozprostowac? Moze mu poduszke trzeba by?Czerwona?
Absolutnie zajebiste zdjęcie!
ReplyDeleteW robieniu draki życzę powodzenia, ale pewnie i bez tego Ci sie uda ;-)))
No widzę, że Moryc kanapę zaanektował na całego i pewnie juz nie odpuści:))) Ma chłopina gust, że o umięjętności pozowania nie wspomnę:)))
ReplyDeleteSUPER FOTA!!!:)))
Zdjęcie maksior:)))))))))))))))))))))
ReplyDeleteNapaczyć się nie mogę... Ten kot jest wyjątkowy:)))
ReplyDeleteFaktycznie piwo sie nalezy, z pilotem mam watpliwosci bo u mnie to nawet jak sie Wspanialy dorwie do pilota, to jak ja wchodze do pokoju grzecznie i bez slowa oddaje:))
ReplyDeleteAwanture w banku!!! Awanturowac sie z panstwowom instytucjom bendzie!!! No to powodzenia!!!!!
A moze Ci dadzom pare samples na zatkanie:)))))))))))))
Już się poawanturowałam, cafnęli mi karę za przekroczenie limitu konta :-))))
ReplyDeleteA Moryc uwielbia te fotele i kanapę. Wychodzi na to, że kupilim zestaw wypoczynkowy dla KOTA :-))))
To jak masz jeszcze troche czasu, to sie rozejrzyj za kanapa dla Ciebie i dochtora:))))) albo bedziecie musieli Morcysia przekupywac.
ReplyDeleteno pewnie że dla kota, a dla kogo. A Ty myślisz że KTO tam rządzi w tym domu? ;)
ReplyDeleteDS, do tej pory myślałam że JA :-)))
ReplyDeleteStardust - przekupstwo jak nic się klania, bo na drugą kanape jakby mnie juz trochę nie stać ;-)))
Zajebisty Moryś,i tak pasuje kolorystycznie do tej kanapy:)
ReplyDeleteA toś se laska pomyślała, no, no, no :-)))))
ReplyDeleteA mówiłam, że kątem u Pana Kota mieszkasz! Ty tam od dawania miensa i otwierania drzwi do ogrodu jesteś!
Cudak, zagryzłabym :-)
Nawet takiego krzywego!
;))))
ReplyDeletea draka dobrze poszła ?:)
Tuv, no pewnie :-))))
ReplyDeleteZałatwione pozytywnie.
Szeh - cudny ten krzywulec. Tylko fajka mu w pysku na tym zdjęciu brakuje :-))))
No Qurcze .... zazdroscisz kotowi zmiane pozycji? Calymi dniami na brzuszysku ma lezec? jeszcze kule wylezy w szeslongu i bedzie nie ladnie ;)
ReplyDeleteMa plamę na kolanie!
ReplyDeleteNie na kolanie! Pierze z brzuszka mu na kolano wlazło!
ReplyDeleteDzizas, krzywe futro ma, że mu na kolano nałazi?
ReplyDelete:-))))))))))))))))))))))))))))))
Nie krzywe. Długie.
ReplyDeleteWczorajszą noc spędził na dworze. Nie chciał przyjść, powsinoga jeden.
Trzeci raz wchodze Moryca obejrzec,no nie moge sie napatrzec.Moze mu niewygodnie na tym fotelu bylo i teraz poszedl nogi rozprostowac? Moze mu poduszke trzeba by?Czerwona?
ReplyDeleteBeemwe - niewygodnie ??? Toż patrz jak rozparty siedzi :-))))
ReplyDeleteTakiemu to dobrze :D
Nie skoczyłaś kotu po piwo?
ReplyDeleteNie. Wskoczyłam do pudła i zasnęłam :-))))))
ReplyDeleteSpałam na zgruchmonionej kupie szmat, jak kloszard :-))))