Thursday, 23 July 2009

...

A tak do posłuchania - znalazłam przypadkiem i nie mogę się uwolnić.

37 comments:

  1. No ja, kurwa, jak zwykle nie widzę okna, tylko biel! Może później się wyświetli.

    ReplyDelete
  2. Athina, u mnie ok, ale pójdę sprawdzić z drugiego kompa czy się wyświetla.

    ReplyDelete
  3. Wyświetla się :-(

    W IE i w Operze.

    ReplyDelete
  4. Athi--> Nie kurwuj, biel uspakaja:)) a na serio, u mnie jest OK i na IE i na Mzilla.

    ReplyDelete
  5. ho, ho, ho, to Antonina jeszcze spiewa...w chusteczce? ładnie śpiewa

    ReplyDelete
  6. Ja też nic nie widzę, ale to wina moich kukizów.
    Jaka Antonina? No nie mów, że Krzysztoń!
    :-))))))))))
    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

    ReplyDelete
  7. Chuj, dalej nic nie ma. Se nie posłucham. I westchnąwszy ciężko podreptałam spać. Do jutra.

    ReplyDelete
  8. Stardust, a Ciebie te 26 stron z bielą w tle uspokajało?:))))))))))

    ReplyDelete
  9. Wyswietla sie w Firefoxie jak ta lala:)
    Antonina mnie powalila na kolana, a myslalam, ze ona tylko takie smetne pitu-pitu w stylu "perlowa lodz"..

    ReplyDelete
  10. Gypsi, ja też zbierałam szczękę z podłogi.

    ReplyDelete
  11. Czarownica - " Miłaaaaa, tralalala, miłaaaa, tralalala..."

    ReplyDelete
  12. Dżizaskurwajapierdolę!!!!! rozwaliła mnie ta piosenka...

    ReplyDelete
  13. Daisy, u TribuDragona wizyta u tajskiego fryzjera:) gdzies widziałam podobny fotoreportaż...nie pamietasz gdzie?

    ReplyDelete
  14. O, mam zarysowany kwadracik... Z krzyżykiem w lewym górnym... Czyli dalej kupa.

    ReplyDelete
  15. Athina, wpisz sobie na youtubie - "Miła" - Krzysztoń - to odsłuchasz :-)

    ReplyDelete
  16. aaa ja ten kawałek wałkuję od lat w wykonaniu wyder z ekt gdynia :)

    a antonina zacna jest także :)

    w ogole MOJE klimaty ;)))

    ReplyDelete
  17. Ja się boję :-)))
    Lepiej mi tę piosękę opowiedz Dejzi :-)))

    ReplyDelete
  18. Nie bede opowiadać!
    Se posłucha!

    ReplyDelete
  19. Szeh, ona tam tylko ciągle, że miła, i miłaaaa i potem znowu miłaaaa a nie piła:)

    ReplyDelete
  20. No właśnie dlatego.
    No nie mogę, no :-))))

    ReplyDelete
  21. Oj jak mówię, żeby posłuchała to niech posłucha, bo tekst jest dobry. Spt Cię nie przekonała jeszcze ????

    :-))))

    ReplyDelete
  22. No nie. :-)))))
    Ja nie mogę tego rodzaju muzyki, naprawdę. A już Krzysztoń Antonina działa na mnie jak kawa. Lepiej mi to opowiedzcie. Sam tekst może znajdę, oazowe pienia nie dla mnie. Takoż studencko-turystyczne-spiewano-poezjowe.
    Trochę litości dla panków, co?

    ReplyDelete
  23. Oj, pankówo , przecież Ci nie będę tekstu opowiadać ;-)))
    Przemoglabyś się, no!

    A jak nie to nie.
    Pf.
    Pf.
    Pf.

    :-))))

    ReplyDelete
  24. I jeszcze, kurwa, ta chusteczka na głowie!
    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

    ReplyDelete
  25. Chusteczka nie występuje :-))))

    ReplyDelete
  26. Nie ma znaczenia. Ta chusteczka już będzie na zawsze. Nic na to nie poradzę.
    :-)))))))))))
    To mi opowiedz piosękę.

    ReplyDelete
  27. O matko męczybuło!

    Piosęka jest o kantynie gdzie gulasz pożarł szczur.
    A oni idom na wojnę.
    I żeby ona nie przychodziła na wołanie, bo on woli grzech Onana.
    A jak wróci to jej da czereśnie.
    Dwie.

    A poważnie - gdybym nie wiedziała, że to Krzysztoń, to w życiu bym nie zgadła.

    ReplyDelete
  28. Sze - Ty spróbuj to - facet śpiewa, bez chusteczki http://www.youtube.com/watch?v=BqOk_Wh37XU

    ReplyDelete
  29. a ja sobie dziś umilam czas ściągniętymi z chomika 2 płytami Alibabek: Bez nas ani rusz. Czyli Skaldowie, Niemen, Woźniak, Czerwone Gitary z towarzyszeniem Alibabek. Czad! :-)
    A pomiędzy ukochana "Ballada wagonowa" (słychać mnie na ulicy na pewno)

    ReplyDelete
  30. nadchodzi taka pora roku, kiedy przez trzy miesiące będę śpiewać
    "w żółtych płomieniach liści, brzoza dopala sie slicznie..."

    ReplyDelete
  31. i "pamiętasz była jesień..."

    ReplyDelete