Byłam, zawiezłam CV, przy okazji kupiłam śliczną karafkę z, proszę wybaczyć - rżniętego szkła :-))))
A teraz idę poleniuchować. Może się zabiorę za szafkę na kieliszki, bo mnie coś wena męczy.
Wednesday, 19 August 2009
...
Ludzie się boją przeciągów.
Ludzie kupują specjalne wałki z materiału albo kładą zwinięte w rulon koce.
A wystarczy mieć kota, conie?
Byłam, zawiezłam CV, przy okazji kupiłam śliczną karafkę z, proszę wybaczyć - rżniętego szkła :-))))
A teraz idę poleniuchować. Może się zabiorę za szafkę na kieliszki, bo mnie coś wena męczy.
Byłam, zawiezłam CV, przy okazji kupiłam śliczną karafkę z, proszę wybaczyć - rżniętego szkła :-))))
A teraz idę poleniuchować. Może się zabiorę za szafkę na kieliszki, bo mnie coś wena męczy.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

boże a jemu nie zimno w brzuszek? nie wieje mu??
ReplyDeleteOooo, pajęczarz ma nową obróżkę!
ReplyDeleteCiekawe, czy bedzie sie tak kładł jak mrozy nadejdą :-)
Skubaniec. Ale się dopasował!
ReplyDelete:-))))))
jakoś tak mi się zauważyło, że na wyspach przeciąg to towar jednak deficytowy, co sobie uświadomiłam dopiero tego lata w kraju, jak się wszyscy błyskawicznie pozaziębialiśmy
ReplyDeletetakże nic kotu nie będzie:)
oooo chłodzi sobie brzuszek:)))
ReplyDeleteDs, tu jest straszliwie gorąco i kot się wręcz pokłada w dziwnych miejscach - uwielbia spać pod drzwiami do łazienki - więc chyba mu nie jest zimno w brzuszek puchaty :-)))
ReplyDeleteMiss, u nas jednak trochę wieje nad tym morzem. Na pewno bardziej niż w Kencie. Za to pranie na sznurku schnie błyskawicznie :-)))
Dikejko - ale zobacz jaki on długi. Te drzwi są wymiarowe :-)))
Tuv - bidny jest w te upały. Ozywia się doiero wieczorem, no i wcześnie rano, psiakrew :-)))
Lorenza - nie wiem jak tu, ale w Kencie to raz był mróz. Minus dwa stopnie :-)))))
he he przy takim mrozie Angielki chodza z gołymi nogami.
ReplyDeleteGoraco dzisiaj, ale i wietrznie. Zaslony wypralem wczoraj i wyschly raz dwa trzy ... tylko prac prac prac :)
ReplyDeleteon się tak chłodzi jak moje owczarki kiedys:) mądre chłopie, w lodówke go wsadź, jak MM wsadzała bieliznę:)
ReplyDeletePsiury też leżą!
ReplyDeleteZ tym, że nie tak krzywo :-)
:-))))))))))))))))))))
Weź go gryźnij od cjocji. Gnoja zajebistego.
psiury leżą leniwie
ReplyDeletePiękny znak zapytania koło kotła leży :-]
ReplyDeleteKot zagadka, szczególnie ogon :)))
ReplyDeleteSzeh, no o krótki pysk! :)))))
ReplyDeleteWiecie co ? Przedwczoraj dziewica się spsuła i nie mialam netu. Wczoraj tez nie miałam netu - bo była przerwa w DOSTAWIE PRĄDU :-))))
ReplyDeleteO matkobosko.
Gdzie ja mieszkam ?
:-))))))))))
Ech... na zachodzie to by się nie zdarzyło!
ReplyDelete:-))))))))))))))))))))))))))))))
No właśnie, popieram sze. Że coś ściemniasz koleżanko, na zachodzie mają wszystko, a zwłaszcza net, prąd i pralnie, gdzie piorą majtki
ReplyDeleteNaftę chce? ;)))
ReplyDeleteMam spory zapas jeszcze z lat 80-tych, kiedy to światło wyłączali srednio 5x w tygodniu:)))
Dziewica nie ruszy, ale chociaż ciemności egipsko-jarmużowe Ci nie zagrożą;)))
A tak poważnie, to popytaj miejscowych, czy często prąd odcinają, bo moze będziesz musiała zainwestować w agregat.
a rower ma ?
ReplyDeleteto prąd będzie mieć:)
Nieee, wczoraj 900 gospodarstw na wsi było odciętych, bo jakiś kerowca co to noł lalala - cofał, dobił do słupa a słup się na trakcję przewrócił.
ReplyDeleteStąd brak prądu :-))))
tak pacze. To nie znak zapytania jest to co koło kotła lezy. To PSI-TAJNIK
ReplyDelete