No to jadę na to interwju. Zadanie domowe odrobiłam, pazury pomalowane, fryz nastroszony. Sprawdzian się zacznie o Waszej 12.00
Trzymajcie kciuki, dobra ?
Oesu. Mam tremę.
No trzymam,trzymam z calej sily - ja wlasnie z takiego wrocilam, niby wczoraj ale wciaz mnie telepie.Tu jest problem dodatkowy, jak trafiam na lokalesa to akcent z Fife i lokalne przekrecanie wyrazow uniemozliwia inteligentna wymiane mysli, zotaje mi tylko small talk no i nie ma jak zrobic wrazenia.
Ja czymie:)
ReplyDeleteWaszej 12:00 czyli naszej 11:00??
ReplyDeleteTo za pol godzine ide trzymac kciuki i krzyzowac palce :)
3mam :-)
ReplyDeleteNo trzymam,trzymam z calej sily - ja wlasnie z takiego wrocilam, niby wczoraj ale wciaz mnie telepie.Tu jest problem dodatkowy, jak trafiam na lokalesa to akcent z Fife i lokalne przekrecanie wyrazow uniemozliwia inteligentna wymiane mysli, zotaje mi tylko small talk no i nie ma jak zrobic wrazenia.
ReplyDeleteO jesu, to właśnie teraz trwa!
ReplyDeleteNIECH CI SIĘ UDA!!!
:)))
no i jak???
ReplyDeleteWróciłam. Szef poprosił o zeskanowanie paszportu i NI card.
ReplyDeleteWygląda dobrze.
A rozmawialiśmy o Polsce, jeździe konnej i tesknocie za domem :-)))))) I musiałam mu sprzedać pilota do telewizora :-)))
Trzymajcie te kciuki nadal, bo jeszcze nic nie wiadomo.
trzymam :)
ReplyDeleteJak to sprzedać pilota? Całym zdaniem proszę! :)))
ReplyDeleteKciki trzymam dalej.
No na stole leżał pilot do telewizora :-))))
ReplyDeleteI nagle szef mówi - sprzedaj mi to i paluchem dźga w ustrojstwo :-))))
No to mu fikcyjnie tego pilota sprzedałam :-))))
Pacz Daisy, już go nazywasz "szef":)))
ReplyDeleteDobra wróżba:)))
Ja spozniona,ale jak trzymac dalej to trzymam:o))
ReplyDelete