Tuesday, 22 September 2009
...
Dla odmiany - zostalam zerwana z wyra o 4.30. Tym razem zamiast przejmującego miaukotu usłyszałam WŚCIEKŁE kocie mraucenie i warkot z głębi trzewi. A na końcu zajadłe phyhanie. I tak trzy razy.
Mraaaaaaaaaaaaauuuuuwrrrrrrrrrrrrrrphhhhhhhhhh.
No mniej więcej tak.
Coś było w ogrodzie.
Coś nie podobało się kotu.
Zanim dokuśtykałam na dół (mięsień w lewej łydce postanowił mnie zniszczyć) tajemnicze COŚ zniknęło.
Kot załopotał ogonem i nawiał do sypialni, gdzie momentalnie wskoczył na parapet i obserwował nerwowo ulicę.
Zasnęłam przy akompaniamencie chrupotania koralikami od rolet. Widać kota to uspokaja, jak mnie pogryzanie słonecznika.
A w pracy - jak w pracy. Założyłam dziś inne, wygodniejsze buty, odstałam swoje i wróciłam do domu - równocześnie z Dochtorem. Kot wrócił pół godziny później.
Miałam również dziwny sen. Stałam goła jak święty turecki przed drzwiami klatki schodowej, która znajdowała się na wysokościach. Z naręczem ciuchów. A po drugiej stronie ulicy w knajpie siedzieli ludzie i mieli ze mnie niezły ubaw.
Czy to oznacza, ze całą przyszłą wypłatę przehulam od razu ?
:-)))))))))))))))))))))))))))
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No. :-))))))))))
ReplyDeletebo takie jest prawo boze - pierwsza pensje przepic co do grosza!
ReplyDelete;)
A czy to narecze ciuchow to aby nie biale bluzki?:)))
ReplyDeletedobra zmywarka, dobra, grzeczna... :-)
ReplyDeleteStardust - nie wiem :-)))))))))
ReplyDeleteWiem, że stojąc na tej wysokości - jakby na podeście schodów ale na zewnątrz - zakładałam na siebie NA PEWNO majtki.
Obudziłam się lekko zkonfudowana :-))))
Lorenza - BOSCHA chcę. Dooobry Bosch. Nazwę go Hieronim :-))))
Bosch jest bardzo ok!
ReplyDeleteBuahahahaha, no w sumie nie może mieć inaczej na imię :-))))))
ReplyDeleteA macie w pamięci takiego gościa z radiowej trójki, o którym mówili HIREK (Wrona)? Hirek. Bill Szekspir. Wolifi Mozart. Jasiek matejko. Krystusie pieroński.
ReplyDeleteLorenza, mamy w pamięci :)) Hirek, hi hi.
ReplyDeleteMiki Kopernik!!
A na kolije z brilantuf jeszcze wystarczy?
ReplyDeleteNo ja se nie wyobrażam, żebyś z tej zniżki nie skorzystała;))
Toż to okazja sama się pcha w ręce:))
Mania Skłodowska:)))
...i nie mogę się przestać chichotać
:)))))))))
Fredzio Nobel. Wiśka Szymborska. Czesiek Miłosz.
ReplyDeleteale oj się czepiacie, był prezydent Bill Clinton to co jest złego w Billu Szekspirze?
a co ja się swego czasu nazastanawiałam co to jest za imię "Hirek"! Myślałam najpierw że "Irek"!
To do pełnej listy jeszcze Władka Reymonta brakuje i Heńka Sienkiewicza
ReplyDelete:)))))
Kogoś przegapiłam?
Lorenza, zajebiaszczy pomysł:DDD
kostek gałczyński,julek tuwim,cypryś?kamilek norwid,jaśko tolkien
ReplyDeletea sen nie powiem hyhy faaajny:)))
Ziutek Stalin. Olek Macedoński. Dolek Hitler. Felek Dzierżyński. Niutek VIII. Duduś Jagiełło. królowa Dziunia. Artek Rubinstein. Bob de Niro. Bobek Aktman.
ReplyDeleteLucek Seneka.Sebek Bach.
ReplyDeleteO przepraszam, Seba Bach, nie Sebek;)
ReplyDeleteMisiek Wolodyjowski, Jedrula Kmicic.
Elka II, Majka Stuart, Fredek Nietzsche, Zyga Freud.
Nie moge juz, lzy mi same leca:)
Stiw Wyszyński.Safka (poetka taka, specjalizująca się w miłości lesbijskiej). Iwek Grożny. Frycek Szopen. Kasia Aragońska.
ReplyDeleteTosiek Slonimski
ReplyDeleteTadzia Konwicki
Jozio Cyrankiewicz
Wania Grozny
ReplyDeleteI jeszcze Bercik Einstein :-))))
ReplyDeleteI zasmażka :-)))))
to jeszcze Baśka Streisand i Krzysiek Barszcz;)
ReplyDeleteTrzeci dzień to już rutyna, nie? ;-)
ReplyDelete